Konferencje i Jastrzębia Góra - Jeszcze dalej niż północ

Perypetie bohatera tytułowej, francuskiej komedii - swoją drogą: z bardzo pomysłowo przetłumaczonymi na polski żartami językowo-gwarowymi - jak ulał pasowałyby do kogoś, kto służbowo wybierałby się na konferencję do Jastrzębiej Góry. Pierwsze skojarzenia jak zesłanie do dziewiątego kręgu piekieł, a po dotarciu na miejsce i właściwego obiektu noclegowego okazałoby się, że nie taki diabeł straszny, jak go malowali.

Jastrzębia Góra to przede wszystkim kurort letniskowy, gdzie turyści przyjeżdżają by zrelaksować się nad morzem. Jako że miejscowość jest stosunkowo niewielka, na jakieś interesujące atrakcje poza sezonem nie ma co za bardzo liczyć. A to dla uczestników konferencji oznaczałoby brak jakichkolwiek rozrywek na zresetowanie się po intensywnym dniu kolejnych szkoleń, wykładów, warsztatów, czy na czym tam dana konferencja miałaby polegać. Co tu kryć, już na początku - nawet przed pierwszym rzutem oka - doskonale wiadomo, że konferencje w Krakowie to nie będą.

Wystarczy jednak trochę przejść się po mieście, żeby znaleźć parę ciekawych lokali. Można też liczyć na jakieś dodatki od obiektów noclegowych, które organizują u siebie konferencje i posiadają stosowne zaplecze. Więcej o tego rodzaju ofertach można przeczytać na poświęconym konferencyjnej tematyce portalu http://konferencje.net.pl/. Są tu zarówno ogłoszenia z całej Polski, jak też wartościowe artykuły na blogu.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij